Twój Pierwszy Star Trek

A więc zastanawiasz się, od czego zacząć swoją przygodę z Gwiezdną Wędrówką? Chyba dobrze trafiłeś. Usiądź, rozgość się. Przeczytaj poniższą listę.

Ponieważ Star Trek jest tworem skomplikowanym i rozległym, nie ma fizycznej możliwości wskazania jednego odcinka ujmującego w sobie wszystko, za co fani go uwielbiają tak by żaden nie był pokrzywdzony. W kazdej serii znajdą się odcinki w których prezentowane są różne aspekty – od relacji międzyludzkich, przez analizę i refleksję nad human condition aż po eksplorację nieznanego.

Poniższa lista to ledwie (bezspojlerowy!) zbiór najlepiej ocenianych i najczęściej omawianych przez fanów odcinków.

Numeracja odcinków zgodna z kolejnością emisji zapisaną w Memory Alpha (The Animated Series bywał różnie numerowany i emitowany w późniejszych latach)

The Original Series (TOS)

Tu wszystko się zaczęło. Zimna wojna, podbój kosmosu i marzenia o ludzkości zjednoczonej.

TOS S01E08 Balance of Terror
Odcinek „okrętowy”: napięcie, dyplomacja na krawędzi i odpowiedzialność dowódcy, gdy jeden błąd może wywołać wojnę. Dobrze pokazuje, że Star Trek potrafi być thrillerem moralnym bez supermocy i bez „ratowania świata” na skróty. (Memory Alpha)

TOS S01E28 The City on the Edge of Forever
Klasyczne sci-fi o konsekwencjach decyzji i o tym, że „słusznie” nie zawsze znaczy „łatwo”. Emocjonalny rdzeń historii jest tu równie ważny jak sama podróż w czasie. (Memory Alpha)

TOS S02E13 The Trouble with Tribbles
Lekki, komediowy Star Trek: dyplomacja, biurokracja, rywalizacja z Klingonami i absurd sytuacyjny. Dobry „oddech” pokazujący, że uniwersum potrafi być też ciepłe i zabawne. (Memory Alpha)

The Animated Series (TAS)

Star Trek rysowany tak jak He-Man i Władcy Wszechświata. Bardziej odjechani kosmici i efekty, ten sam Star Trek.

TAS S01E02 Yesteryear
Spock wraca do swojego dzieciństwa i staje przed wyborem o cenie pamięci i tożsamości. Najczęściej wskazywany jako jedyny absolutny must-watch TAS-a, napisany przez D.C. Fontanę i wspominany w nowszych Trekach (m.in. SNW). (Memory Alpha)

TAS S01E14 The Slaver Weapon
Adaptacja opowiadania Larry’ego Nivena z uniwersum Known Space — bodaj jedyny taki zewnętrzny crossover w trekowym kanonie. Klasyczny szkielet „starożytny artefakt + etyczny dylemat” w pigułce 22 minut. Bardziej ciekawostka koncepcyjna niż niezbędny odcinek, jednak świetna samodzielna opowieść. (Memory Alpha)

The Next Generation (TNG)

Star Trek dwadzieścia sto lat późnej. Nowy świat, stare problemy. Nowa załoga, ludzie wciąż tacy sami.

TNG S02E09 The Measure Of A Man
„Star Trek jako sala sądowa”: pytania o prawa jednostki, definicję osoby i etykę postępu technologicznego. Minimalna dawka technobełkotu, maksimum humanistycznego sedna. (Memory Alpha)

TNG S03E15 Yesterday’s Enterprise
Opowieść o wyborach, poświęceniu i tym, jak kruche bywa „to, co uznajemy za oczywiste”. Daje smak skali świata przedstawionego i tego, że stawka bywa osobista nawet w wielkich sprawach. (Memory Alpha)

TNG S04E21 The Drumhead
Paranoja, presja polityczna i mechanika „polowania na winnych” w instytucji, która miała być wzorem. Star Trek w trybie ostrzeżenia: jak łatwo wartości mogą się wypaczyć, jeśli nikt ich nie pilnuje. (Memory Alpha)

TNG S05E02 Darmok
Pierwszy kontakt jako problem języka i znaczeń, nie „strzelanina z obcymi”. Odcinek o komunikacji, empatii i o tym, że zrozumienie drugiej strony bywa największą przygodą. (Memory Alpha)

Deep Space Nine (DS9)

Star Trek dojrzały, okrzepły. Star Trek ciągły. Społeczny. Polityczny. Wojenny. Wyraźne, barwne postaci z historią i własnymi celami.

DS9 S01E19 Duet
Mocny dramat o winie, odpowiedzialności i pamięci zbiorowej po traumie. DS9 pokazuje tu „brudniejsze” pytania moralne, ale bez cynizmu — raczej z próbą zrozumienia człowieka w systemie. (Memory Alpha)

DS9 S04E03 The Visitor
Historie o relacjach i o cenie, jaką płaci się za nadzieję — bardziej intymne niż kosmiczne. Dobry dowód, że Star Trek potrafi być poruszającym dramatem obyczajowym w kostiumie SF. (Memory Alpha)

DS9 S06E13 Far Beyond the Stars
Star Trek jako komentarz społeczny: tożsamość, godność, systemowe uprzedzenia i siła opowieści. Odcinek „meta” w najlepszym sensie — o tym, po co w ogóle jest taka fantastyka. (Memory Alpha)

Voyager (VOY)

Daleko od domu. Zdani na siebie i napotkanych obcych.

VOY S01E01/02 Caretaker
Punkt wejścia. załoga w nieznanym, daleko od domu, z konfliktem interesów i koniecznością współpracy. Daje esencję „eksploracji, przetrwania i zasad” w jednym starcie serii. (Memory Alpha)

VOY S04E23 Living Witness
Voyager widziany oczami obcej cywilizacji siedem wieków po fakcie, gdzie historia zdążyła już zamienić się w propagandę. O tym, kto pisze prawdę, jak żyje pamięć zbiorowa i co się dzieje, gdy świadek wreszcie dostaje głos. Idealnie samodzielny mimo środka serii. (Memory Alpha)

VOY S05E10 Counterpoint
Kameralna gra w kotka i myszkę z dyplomacją, zaufaniem i ukrywaniem uchodźców jako stawką. Najmocniejszy odcinek w temacie „Janeway jako charakter” — Trek w trybie zimnej rozgrywki nerwów, gdzie dowodzenie polega na umiejętności blefu, a moralna kalkulacja jest kosztowna.(MemoryAlpha)

VOY S06E12 Blink of an Eye
Klasyczne SF o czasie, perspektywie i o tym, jak „obserwator z kosmosu” może stać się mitem, problemem lub inspiracją. Bardzo treściwy odcinek o wpływie i odpowiedzialności bez prostych odpowiedzi. (Memory Alpha)

Enterprise (ENT)

Jak to wszystko sie zaczęło? Historia o pierwszych, niepewnych krokach ludzkości w kosmosie. Od Pierwszego Kontaktu po założenie Federacji.

ENT S01E16 Shuttlepod One
Bottle episode w pełnej krasie: dwóch ludzi, mała przestrzeń, malejące zasoby. O panice, godności, klasie i tym, jak poznaje się kogoś dopiero w sytuacji bez wyjścia. Trek prawie bez kosmosu, za to z mocnym sercem charakterowym. (Memory Alpha)

ENT S02E02 Carbon Creek
„Mała” historia z dużym sercem: kontakt kultur bez fajerwerków, za to z uważnością na ludzi i konsekwencje. Pokazuje, że Star Trek potrafi być kameralny i optymistyczny jednocześnie. (Memory Alpha)

ENT S02E22 Cogenitor
Niewinna ciekawość, gest pomocy i jego nieoczekiwane konsekwencje. Klasyczny trekowy dylemat etyczny w czystej postaci: relatywizm kulturowy kontra uniwersalne wartości, bez taryfy ulgowej i bez wygodnej puenty. (Memory Alpha)

Discovery (DIS)

Trek inny niż wszystkie. Mocno serializowany. Mroczniejszy. Pełen akcji.

DIS S02E02 New Eden
Kontakt z izolowaną ludzką kolonią o korzeniach religijnych — i klasyczny dylemat z Pierwszą Dyrektywą jako rdzeń. Nauka kontra wiara, interwencja kontra szacunek dla cudzej kultury, bez taryfy ulgowej w żadną stronę. (Memory Alpha)

DIS S02E04 An Obol for Charon
Spotkanie ze starożytnym obcym jako rama do rozmowy o pamięci, godności i komunikacji ponad barierami.
(Memory Alpha)

Uwaga: Następny odcinek wymaga trochę wiedzy z poprzednich sezonów Discovery, ale w miarę dobrze radzi sobie w odosobnieniu.

DIS S04E06 Stormy Weather
Kameralny „statek w pułapce” o panowaniu nad strachem — własnym i załogi — i o dowodzeniu, które polega na słuchaniu zamiast rozkazywaniu. Trek w trybie ciasnej, nerwowej SF o perspektywie i opanowaniu. (Memory Alpha)

Strange New Worlds (SNW)

Kolejny prequel, wprowadzenie do historii znanych z TOS. Ale jednak samodzielny, inny, uwspółcześniony.

SNW S01E01 Strange New Worlds
Nowoczesny, bardzo przystępny start: załoga, wartości Federacji, dylematy pierwszego kontaktu i tempo współczesnej telewizji. Dobry „pilot”, jeśli ktoś chce sprawdzić, czy klimat Treka mu leży. (Memory Alpha)

SNW S01E06 Lift Us Where Suffering Cannot Reach
Star Trek jako moralna zagadka: idealnie wyglądający świat i pytanie, co go „napędza”. Odcinek mocno filozoficzny, a jednocześnie klarowny dla nowej osoby. (Memory Alpha)

Prodigy (PRO)

Star Trek dla młodzieży, ale niech was to nie zmyli. Fabularnie i tematycznie dorasta razem z załogą. To takie Star Wars: Rebels w wersji Star Trekowej.

PRO S01E01/02 Lost and Found
Wejście „dla nowych”: przygodowe tempo, prosta stawka na start i stopniowe oswajanie pojęć z uniwersum. Dobre, jeśli ktoś woli animację i narrację w stylu „ekipa uczy się świata razem z widzem”. (Memory Alpha)

PRO S01E07 Kobayashi
Wprowadzenie idei Gwiezdnej Floty przez pryzmat hołdu i pamięci międzypokoleniowej. O tym, czego uczymy się od poprzedników i co znaczy „być częścią czegoś większego”. Pisany jako list miłosny do franczyzy, ale dostępny też dla nowicjusza. (Memory Alpha)

PRO S01E13 All the World’s a Stage
Pierwszy kontakt w wersji „kult cargo” — kultura miejscowa zbudowała się wokół fragmentu czegoś, czego nie do końca zrozumieli. Klasyczny dylemat z Pierwszą Dyrektywą i kontaminacją kulturową w nowoczesnej, animowanej oprawie. (Memory Alpha)

Lower Decks (LD)

List miłosny z przymrużeniem oka. Pełen nawiązań i mrugnięć okiem do widza, który jest oblatany w temacie, ale z własną, dojrzałą fabułą i wyraźnymi charakterami.

LD S01E01 Second Contact
Komedia, ale z sercem Treka: codzienna praca Floty, idea „drugiego kontaktu” i perspektywa tych, którzy zwykle są w tle wielkich wydarzeń. Dobre jako kontrapunkt pokazujący, że Star Trek ma też autoironię. (Memory Alpha)

LD S01E09 Crisis Point
Holodeckowy pastisz filmów Star Trek z pełną metanarracją. Pokazuje, że LD potrafi się bawić tradycją bez jej obrażania, a przy okazji mówi coś szczerego o konflikcie wewnętrznym i koleżeństwie. Działa nawet bez znajomości filmów-pierwowzorów.(Memory Alpha)

LD S02E08 wej Duj
„Druga strona”: jak wygląda codzienność na klingońskim okręcie, pakledowskim szrocie i ferengijskim Marauderze. Dowodzi, że LD ma do powiedzenia więcej niż tylko żart kosztem Federacji — to także portret obcych jako „nas po drugiej stronie biurka”. (Memory Alpha)

Filmy

Poniżej także lista pełnometrażowych filmów z uniwersum. Wszystkich, bo jest ich na tyle mało i właściwie każdy jest samodzielny i nie wymaga zbyt szerokiej wiedzy.

Star Trek: The Motion Picture (1979)
Kontemplacyjne sci-fi o spotkaniu z czymś radykalnie innym i o granicach ludzkiego poznania. „Trek jako zachwyt nad kosmosem”: eksploracja, pytania o świadomość i sens istnienia, mniej akcji, więcej nastroju.
Dla kogo na start: dla osób lubiących klasyczne, powolne SF i „sense of wonder”. (Memory Alpha)

Star Trek II: The Wrath of Khan (1982)
Bardziej przygodowe, emocjonalne kino o odpowiedzialności, konsekwencjach dawnych decyzji i cenie dowodzenia. Pokazuje Treka jako dramat charakterów z wyraźną stawką i energią.
Dla kogo na start: dla tych, którzy chcą mocnej historii i napięcia, bez konieczności wchodzenia w całe uniwersum. (Memory Alpha)

Star Trek III: The Search for Spock (1984)
Opowieść o lojalności, przyjaźni i tym, co jesteśmy gotowi poświęcić dla drugiego człowieka. Trek w trybie „załoga jako rodzina”, z motywem etyki wyboru.
Dla kogo na start: dla widzów, których bardziej interesują relacje i wierność ideałom niż „problem tygodnia”. (Memory Alpha)

Star Trek IV: The Voyage Home (1986)
Lżejszy ton i dużo humoru, ale z bardzo „trekowym” sercem: empatia, odpowiedzialność za przyszłość i spojrzenie na naszą cywilizację z dystansu. Dobry przykład, że Trek potrafi bawić i jednocześnie mówić o ważnych sprawach.
Dla kogo na start: dla tych, którzy wolą komedię/przygodę i chcą „wejść bez spiny”. (Memory Alpha)

Star Trek V: The Final Frontier (1989)
Film bardziej „filozoficzno-przygodowy”: wiara, potrzeba sensu i pytanie o granice autorytetu. Skupia się na więzi załogi i na tym, jak Trek lubi rozbrajać wielkie deklaracje prostymi pytaniami.
Dla kogo na start: dla osób, które lubią tematy światopoglądowe i rozmowy o sensie, nawet jeśli forma jest nierówna. (Memory Alpha)

Star Trek VI: The Undiscovered Country (1991)
Polityczny thriller o końcu wrogości, trudnej dyplomacji i uprzedzeniach, które zostają nawet wtedy, gdy „czasy się zmieniają”. Trek jako opowieść o pokoju wymagającym odwagi i pracy.
Dla kogo na start: dla fanów polityki, dyplomacji i klimatu „zimnej wojny”. (Memory Alpha)

Star Trek: Generations (1994)
Film o dziedziczeniu ideałów i o zmianie pokoleń: co zostaje z misji, gdy zmieniają się ludzie i epoka. Silnie osadzony w tematach pamięci, straty i odpowiedzialności za ster.
Dla kogo na start: dla osób, które lubią motyw „przekazania pałeczki” i bardziej melancholijny ton. (Memory Alpha)

Star Trek: First Contact (1996)
Dynamiczne kino z wyraźną stawką, ale pod spodem o traumie, obsesji i o tym, jak łatwo zatracić wartości w imię „słusznej sprawy”. Jednocześnie celebruje ideę pierwszego kontaktu i optymistyczną wizję człowieczeństwa.
Dla kogo na start: dla widzów lubiących akcję, napięcie i mocny charakter-drama. (Memory Alpha)

Star Trek: Insurrection (1998)
Trek w formie „moralnej debaty w mundurach”: kiedy interes Federacji zaczyna kłócić się z jej zasadami? Skupia się na etyce, prawach jednostki i cenie „większego dobra”.
Dla kogo na start: dla tych, którzy chcą Treka jako przypowieści moralnej, w lżejszym, „serialowym” rytmie. (Memory Alpha)

Star Trek: Nemesis (2002)
Mroczniejszy dramat o tożsamości, cienkiej granicy między „mną” a „tym, kim mógłbym się stać”, oraz o konsekwencjach militarnego myślenia. Nacisk na psychologię i lojalność.
Dla kogo na start: dla osób, które wolą poważniejszy ton i tematy „ja kontra mój cień”. (Memory Alpha)

Star Trek (2009)
Nowe wejście do uniwersum: szybkie tempo, przygodowość i relacje bohaterów jako rdzeń. Trek jako opowieść o potencjale, przyjaźni i wyborach, które kształtują liderów.
Dla kogo na start: dla nowych widzów, którzy chcą blockbusterowego tempa i prostego progu wejścia. (Memory Alpha)

Star Trek Into Darkness (2013)
Film o zaufaniu, cenie bezpieczeństwa i o tym, jak łatwo ideały mogą zostać nadwyrężone przez strach i odwet. Tematycznie: etyka władzy oraz granice „działania dla dobra innych”.
Dla kogo na start: dla fanów sensacji/thrillera i moralnych sporów w świecie służb/wojska. (Memory Alpha)

Star Trek Beyond (2016)
Najbardziej „ekipowy” z filmów Kelvina: o tym, czym jest dom, wspólnota i misja, kiedy rutyna zaczyna ciążyć. Sporo przygody, ale sedno to wartości Federacji i siła współpracy.
Dla kogo na start: dla tych, którzy chcą klasycznego klimatu „załoga + przygoda + idea” w nowoczesnej formie. (Memory Alpha)

Dlaczego nie ma…?

Picard (PIC)
Serial działa najlepiej jako epilog TNG i mocno opiera się na znajomości Picarda, Daty, Rikera, Troi i historii Borg. Bez tego kontekstu emocjonalna stawka — szczególnie sezonów 1 i 3 — w dużej mierze nie trafia do widza. Polecany do nadrobienia po solidnym wprowadzeniu do TNG, nie zamiast niego. (Memory Alpha)

Starfleet Academy (SFA)
Osadzony w erze post-Burn z 32. wieku, przez co dziedziczy część kontekstu z późnego Discovery i zakłada u widza świadomość, czemu Federacja jest w stanie, w jakim jest. Ton młodzieżowo-szkolny i właściwie pełna serializacja całego sezonu wokół jednego antagonisty utrudniają wyłuskanie pojedynczego, „samodzielnego” odcinka pokazującego esencję franczyzy. (Memory Alpha)

Section 31 (S31)
Tonem (heist/akcja z antybohaterami) i tematem (tajne służby, etyczna szarość) celuje w przeciwną stronę niż „esencja Star Trek” rozumiana jako humanistyczna SF, dyplomacja i moralne dylematy bez taryfy ulgowej. Dodatkowo opiera się na lore Mirror Universe i postaci Georgiou z Discovery, więc bez tego kontekstu sporo niuansów bohaterki się gubi. Bardziej „Trek dla tych, co już są w środku i chcą zobaczyć ciemną stronę”, niż brama do uniwersum. (Memory Alpha)

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *